Fogbell



 
IndeksCalendarFAQSzukajGrupyUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Demony

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Abigail Meadowes

avatar

Wiek : 17
Rasa : Wampir
Przynależność : Brak
Status : Zajęta
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Demony   Sro Gru 22, 2010 10:45 pm

Istnieją trzy rodzaje demonów, rodzaje te wynikają ze sposobu w jaki żyją. Demony rodzą się jako brzydkie pół ludzkie istoty z koźlimi rogami, ich skóra jest niesamowicie czerwona, gdzieniegdzie pokryta siarką, nie wyglądają jak normalne stworzenia, mają obrzydliwie zdeformowane ciała. Nie rodzą się jak normalne dzieci. Demonica jest zupełnie bezpłodna, za to demon po odbyciu stosunku z człowiekiem, po wpuszczeniu w niego swojego wyżerającego tkanki nasienia, może posiadać potomka (istnieje również możliwość posiadania dziecka z aniołem – takowe rodzi się wampirem i nie ma wstępu do piekła ani nieba, a anielica nie ponosi żadnych skutków ubocznych ciąży). Ciąża z demonem przysparza kobietom ogromnych cierpień, katuszy i tortur. Niemowlę zjada matkę od środka, a gdy nadchodzi czas porodu matka po wydaniu na świat owego bękarta umiera... Wysycha. Rozwój demona w kobiecym łonie jest zdecydowanie szybszy niż normalna, ludzka ciąża. Trwa on zaledwie trzy tygodnie, gdzie już w pierwszym tygodniu kobieta staje się zupełnym wrakiem. Te demony, które pozostały w swojej obrzydliwej formie rozwijają się niesamowicie szybko. Wystarczy miesiąc by z niemowlęcia demon stał się dorosłym osobnikiem. Mogą żyć one tysiące, miliony lat. Drugim typem demona jest demon skazany na tułaczkę. Jest to demon uwięziony w ludzkim ciele, zwykle obrzydliwie piękni, idealni przeżywają męki będąc przyzwyczajonymi do wszechobecnej piekielnej brzydoty. Katusze życia w ludzkim ciele, nie mogąc korzystać z wysokich temperatur to dla demonów najgorsza kara. Owe demony nie mają wstępu do piekła, żyją jak zwyczajni ludzie choć uznawani są za nienormalnych, opętanych. Trzeci typ demona to demon przybierający ludzką postać wedle zachcianki i takim też przykładem jest Lucyfer. Osobniki te szczycą się niesamowitymi specjalizacjami w kuszeniu i sprowadzaniu ludzi na złą ścieżkę, w bezlitosnym omamianiu ich i zmuszaniu do najgorszych zbrodni bez przymrużenia oczu. W dowolnej chwili mogą powrócić do piekieł pod osłoną gęstej mgły pachnącej siarką, gdzie na powrót przybiorą swoją szkaradną postać.
    ♦ Jedynym rozpoznawalnym znakiem demonów są wrażliwe na światło kocie oczy (kiedy słońce lub jakiekolwiek światło jest zbyt silne źrenice zwężają się przypominając ziarnka ryżu).
    ♦ Demony niesamowicie odczuwają temperaturę, uwielbiają wręcz ognisty gorąc, słabną w czasie mrozów czy znacznych opadów temperatury.
    ♦ Demonice są kobietami płodnymi, a demony mogą zapładniać jedynie ludzkie kobiety lub anielice.
    ♦ Demony żywią i silą się ludzkimi nieszczęściami, nie jedzą jak ludzie, nie piją krwi jak wampiry, wystarczającą siłę daje im sprawianie zła, delektują się nienawiścią, nieczystością, zdradą, kłamstwem i śmiercią.
    ♦ Regenerują się dzięki wysokim temperaturom... Chwila spędzona w piecu czy kominku i wouala – demon jest niczym nowo narodzony.
    ♦ Są odporni na wszelakie urazy, ponieważ chroni ich kamienna powłoka ciała.
    ♦ Podobnie jak wampiry demony zyskały kilka umiejętności niesamowicie przydatnych w codziennym życiu:
Demony 1 typu: odporność na ból i wysoką temperaturę, miotanie i panowanie nad ogniem, panowanie nad ludzkimi umysłami za pomocą siły swojego umysłu, w mroku widzialne są jedynie żarzące się czerwone oczyska.

Demony 2 typu: odporność na ból i wysoką temperaturę, każdy krok takiego osobnika to niewielkie nieszczęście w pobliżu, dzięki któremu owy demon się wzmacnia i może przetrwać w okropnej ludzkiej powłoce, niewidzialne w mroku, piękne o typowych demonicznych oczach.

Demony 3 typu: odporność na ból i wysoką temperaturę, miotanie i panowanie nad ogniem (tylko w demonicznej postaci), panowanie nad ludzkimi umysłami za pomocą siły swojego umysłu, omamianie ludzi i innych stworzeń, niesamowita charyzma, dyplomacja, są niewidzialne w mroku, możliwość teleportacji, niezwykle piękne.
    ♦ Są wyprane z uczuć, a jeśli jakieś jednak posiadają to tylko te najgorsze jak zawiść, zemsta, nienawiść, chęć mordu, pożądanie.
    ♦ Światło słoneczne zdecydowanie oddziałuje na demony. Powoduje że owe tracą na swej sile, a moc zdecydowanie się zmniejsza. Niestety nie odnalazły jeszcze sposobu na wyminięcie owej przeszkody jaką jest słońce i po prostu żyją bezsilne w słońcu lub wymykają się jedynie po zmroku – w pełni sił.

Na samym końcu przechodzimy do najbardziej intrygującego wątku, a mianowicie jak samodzielnie zakończyć egzystencję demona. Mimo optymistycznego wstępu nie mam dla Was dobrych nowin – jest to bardzo trudny proces, który udaje się niewielu, ponieważ potrzeba do tego wiele siły, zaparcia, nieugiętości oraz odpowiednich przyrządów. Przykro mi, żaden człowiek nie jest w stanie tego zrobić... Ludziom udaje się jedynie wytępić demona, osłabić za pomocą, chyba dobrze znanych w dzisiejszych czasach, egzorcyzmów.
    ♦ pierwszym etapem jest konieczne osłabienie poczwary by przede wszystkim przestał walczyć, a co za tym idzie – znacznie ułatwił nam zadanie. Najprostszym i zarazem najlepszym sposobem jest wystawienie go na działanie promieni słonecznych, jeśli jednak jest noc można skorzystać z przedmiotów, które ludzie mylnie utożsamiali z wampirami: woda święcona, krucyfiks, krzyż. Polewając wodą święconą demona możemy spodziewać się nieprzyjemnego widoku – demoniczny pancerz zacznie się roztapiać wydzielając obrzydliwy odór: zgnilizny, stęchlizny i siarki. Demon bez swojego wytrzymałego pancerza jest zdecydowanie słabszym przeciwnikiem.
    ♦ drugim etapem jest unieruchomienie demona oraz możliwe omamienie jego myśli (mimo wszystko niesamowicie działa na nie alkohol) by przeciwdziałać jego wpływaniu na nasz umysł, to zdecydowanie ułatwi sprawę.
    ♦ trzecim i zarazem ostatnim etapem zbrodni jest ochłodzenie ognistego potwora. Trudna czynność potrzebuje wysiłku i cierpliwości. Trzeba zmrozić go stopień po stopniu, aż zamieni się w kostkę lodu, a później? By nie dopuścić do ocieplenia i roztopienia lodów należy rozbić lodowy diabelski posąg i po sprawie.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Demony
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» "Nie tyl­ko nocą rodzą się demony... " ~Ikari
» Woda, chrzest jako ochrona i wyzwolenie spod władzy demonów!
» Anioły czy demony.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fogbell :: Dział techniczny :: Informacje :: Opis ras-
Skocz do: