Fogbell



 
IndeksCalendarFAQSzukajGrupyUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Nicholas Lawrence

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Nicholas Lawrence



Wiek : 19
Rasa : Demon
Przynależność : Piekło
Status : Wolny
Liczba postów : 1

PisanieTemat: Nicholas Lawrence    Pią Kwi 08, 2011 5:06 pm


Nicholas Lawrence

Informacje podstawowe:
    Pseudonim: -
    Rasa: Demon
    Data urodzenia: 13.06.1992
    Miejsce urodzenia: Piekło
    Wiek: 19 (142)
    Miejsce zamieszkania: Fogbell, miasto, dom jednorodzinny


Wszystko o postaci:

    Wygląd: Nicholas nie jest przeciętną i zwyczajną istotą. Charakteryzuje się obrzydliwym pięknem, a każda część jego ciała jest wprost doprowadzona do perfekcji. Kobiety bez dwóch zdań, nie potrafią oprzeć się jego demonicznemu urokowi. Nastolatek mierzy 182 cm, jest szczupły chociaż jego brzuch pokrywa tzw. 'sześciopak'. Chłopak od zawsze był seksownym szatynem, jasnej karnacji. Buźkę ma iście uroczą, choć rysy jego twarzy są raczej łagodne i przypominają niewinną twarzyczkę istnego anioła. To tylko złudzenie, nikt nie wie co kryje się pod człowieczą skórą. Jak każdy demon w swojej pierwotnej postaci budzi strach i obrzydzenie. Oczy Lawrence'a są intensywnie niebieskie i często skrywają w sobie przysłowiowy błysk, a nawet nutkę tajemniczości. Włosy często ułożone są w artystyczny nieład, krótko ścięte, chociaż nie dłużej niż samego Lucyfera. Nicholas jest przeuroczym nastolatkiem, za którym ciągnie się sznur zaślinionych dziewcząt. No cóż, tylko na niego popatrzcie.

    Charakter: Nicholas jest dręczycielem ludzkich serc i dusz. Jest prawdziwym demonem z krwi i kości, jeśli takie określenie jest na miejscu. Nie ma w nim ani krzty dobroci. Nie jest uprzejmy, nie przeprowadza staruszek przez ulicę, nie sprząta kupek po swoim rottweilerze i nie chadza spać po dobranocce. Jest raczej typem luzaka, mało co lub kto go obchodzi. Bez dwóch zdań - stuprocentowy egoista. To jemu musi być miło i przyjemnie, a nie komu innemu. Jego zawsze musi być na wierzchu i to do panicza Lawrence'a musi należeć ostatnie słowo. Nicholas to dogłębny narcyz. Jest zakochany w swoim wyglądzie i większość czasu spędza przed lustrem. Nie zna takiego uczucia jak miłość. Brzydzi się owym stwierdzeniem i nie próbuję nawet się do niego przekonać. Wyśmienity kłamca. Zamydli ci oczy w pięć minut, wymyślając najlepszy kit na poczekaniu w przeciągu minuty. Nie jest raczej wiernym partnerem. Kobieciarz, czytający filozofię. Jest obrzydliwie piękny. Dodatkowo potrafi to dobrze wykorzystać. Wie, że mało która jest w stanie oprzeć się jego urokowi zewnętrznemu jak i wewnętrznemu, więc potrafi owinąć sobie każdą z nich wokół palca, nawet bez ingerencji i pomocy demonicznych zdolności. Szczerzę przyznam, że szatyn wprost uwielbia z nimi spędzać czas. O dziwo, jest niepoprawnym romantykiem, choć rzadko posila się na takie ekscesy. Wielbi kobiece tyłki i chyba można okrzyknąć go uzależnionym od seksu. Wprawdzie przeżyje i bez tego, ale po co? Nie znosi życiowych ciap i ofiar losu, więc jeszcze bardziej stara się uprzykrzyć ich i tak już beznadziejny żywot. Ma wszystko czego chce. Bardzo pewny siebie. Mimo wszystko zdolny i ambitny, po trupach brnie do celu. Hedonista.

    Rodzina:
    ~ Morgan i Felicia Lawrence
    - zastępczy rodzice, wychowywali małego Nicholasa, który został podrzucony pod drzwi ich mieszkania. Ten po latach miłości jaką go obdarowali, w podzięce opuścił ich bez słowa.
    ~ Mefistoteles - jeden z siedmiu wielkich książąt piekła, nazywany czasami samym Szatanem lub jego sługą. Biologiczny ojciec Nicholas'a, po którym to odziedziczył talent do kłamstwa.

    Historia: Lawrence urodził się w piekle, jak na porządnego demona przystało. Tak, na dobrą sprawę Nicholas nie miał zielonego pojęcia, że jest potomkiem samego Mefistofelesa aż do czternastego roku życia. Przez lata wychowywał się w centrum Londynu wraz z Felicią i Morganem Lawrence w obszernym, kilkupokojowym mieszkaniu. Od małego miał to co chciał i nigdy niczego mu nie brakło. Żył w dostatku. Rodzice cholernie rozpieszczali go od kołyski. Może to dlatego, że sami nie mogli mieć dzieci? Los uśmiechnął się doń i pewnego, pięknego popołudnia pod drzwiami ich apartamentu sam Mefisto, w człowieczej skórze, zostawił kosz, skrywający przepiękne niemowlę. Panicz Morgan z początku nie chciał maleństwa w swojej rodzinie, ale po usilnych prośbach swojej małżonki przyjął małego Lawrence'a pod swój dach. Londyńska rodzina w krótkim czasie stałą się najszczęśliwszą rodzinką na świecie. Sąsiedzi zazdrościli małżeństwu syna - jego zdolności, urody, ambicji. Chłopiec od małego przewyższał inne dzieci w szkole, swoim intelektem. Od piątego roku życia pobierał lekcje gry na pianinie i był wprost wyśmienity w swoim kunszcie. Przynosił dumę młodym rodzicom. Nigdy hańby. Startował w wielu konkursach międzyszkolnych i zawsze zajmował miejsce w pierwszej trójce. Mimo wszystko był jednak wyszczekany i od dwunastej wiosny stał się przeraźliwym buntownikiem. Lawrence'owie nie mogli dać sobie z nim rady. Miłość do jedynego syna przesłaniała im wszystko, także nastolatkowi każde przewinienie zostało zapomniane. Biologiczny ojciec zaczął interesować się nim i mieszać w jego beztroskim, błogim życiu po owych rebeliach młodzika. Postanowił sprowadzić go na złą drogę i przedstawić świat, który jest jego prawdziwym domem. Gdy chłopak skończył czternaście lat, Mefisto ujawnił się w człowieczej postaci młodemu chłopcu i wyjawił mu skrywaną prawdę. Zastępczy rodziciele nigdy nie wspomnieli nawet o tym, że nie są jego prawdziwymi rodzicami. Nicholas miał do nich wielki żal i za namową Mefistofelesa ruszył z nim sześć stóp pod ziemię. Morgan i Felicia byli zrozpaczeni. Wkrótce wyprowadzili się z miasta, z którym łączyli najpiękniejsze chwile swojego życia. Za to młody Lawrence radził sobie wyśmienicie i całkowicie zapomniał o Londynie. W następnym etapie istnienia uwolnił się również spod dyktatury ojca i zstąpił na stałe na ziemię, prowadząc własne, niezależne od nikogo bytowanie. Od czasu do czasu pojawiał się w piekle, zdając relacje rodzicielowi. W końcu przywiało go do miasteczka Fogbell, silnie związanego z samym Lucyferem i tu też osiadł na jakiś czas.


Inne:

    Przynależność: Piekło
    Preferowana krew:* -
    Zawód: Uczeń szkoły średniej
    Ciekawostki:* -
    Imię i nazwisko sławy: Nicholas Hoult
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Nicholas Lawrence
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fogbell :: Dział techniczny :: Karty postaci :: Demony-
Skocz do: